Reklama:





Zapraszamy:





Wanda





_
Rzucam w ogień twój kadzidła.
Oto bursztynowa bryła.
Motyl w niej umaczał skrzydła,
I na wieki go schwyciła.
Ale w ogniu bursztyn pęka.
Kres niewoli motylowej!
Niech tak Lelu twoja ręka,
Zerwie z serca _jej _okowy!
MROCZNA
_rzuca w ogień pęk cierni i śpiewa._
Płomień te ciernie w popiół przemieni.
Tak i ty przemień, boże płomieni!
Kolec z _jej _serca wyrwij litośnie, —
On zawsze pod różą rośnie !
WABNA
_rzuca w ogień uplot włosów i śpiewa.
_
Przezrocza i biała, na marach leżała
Dziewica, co zmarła nie znawszy kochania.
Oblaną w łez rosę, ucięłam jej kosę,
Złocistą jak promień zarania
Na twoje ołtarze przynoszę ją w darze.
Za klejnot tak rzadki, niech Lel się nie wzbrania
Mej prośbie: i _ona, _niech życia dokona,
Nie znając, jak tamta, kochania.
ZŁUDNA
_rzuca w ogień wianek z niezapominajek i śpiewa.
_
Płomiesnie pożerajcie równiankę błękitną
Z kwiatów pamięci splecioną,
Wspomnienia o kochanku co w _jej _sercu kwitną,
Niechaj tak spłoną — i wioną!
PIORUNNA
_zawsze u wejścia jaskini, podnosi laseczkę._
Patrz! Wanda czeka schyliwszy głowę.
Lecz próżne dary, obrzęd i śpiew.
Boże wieńczony w gwiazdy różowe,
Za cóż ten wielki na nią twój gniew?
Jeśli tak mieszkasz wysoko w niebie,Że nie możemy znać gdzie twój tron,
To sam zstąp do nas!
Zaklinam ciebie
O Lelu!
_Podnosząc nagle głos._
Pojaw się!
_Z głębi jaskini pojawia się u wejścia postać Rytygiera._
Wanda
_z wykrzykiem._
On!
_Stoi nieruchoma.
— Długie milczenie. — Sześć Xień rozchodzi sięnieznacznie w głębiach lasu._
PIORUNNA
_przystępuje do Wandy i mówi głosem stłumionym._
Wando, ocuć się...
Wando, patrz: on nie jest w gniewie.
Mów, — chwile drogie... krótkie są zjawienia ducha.
Mów-że! Jakże cię wysłucha,
Jeśli, czego żądasz, nie wie?
Czemu stoisz skamieniała?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 Nastepna>>