Wanda





Kto je zgubił, niech płynie
Po mórz siedmiu głębinie,
Niech przemierzy pustynie,
Niech sto lasów przeminie,
Niechaj skrzydła rozwinie,
Aż postrzeże jaskinię,
Gdzie wśród
szumu powoi,
Wśród gołębich gniazd,
Lei pojawia się, w zbroi
Kutej z łez i gwiazd.
A widziałaś ty Lela
Z żarzącemi oczyma?
On słoneczny kosz trzyma,
W koszu serc ma jak ziela.
— Serce zdobyć chcesz czyje?
Tylko Lela proś o nie.
— Swoje własne masz w plonie?
Tylko Lei je odbije.
— Serca bierze i daje
Nieśmiertelny swat.
Przed nim wszystkie drżą kraje,
Drżą nieba, drży świat!
WANDA.
Więc nie zbłądziłam? Tak, widzę jaskinię.
Polska w pieśni.
CHÓR CZARNYCH XIEŃ.
Serce cię wiodło — serce nie omyla.
WANDA.
Straszny, zaklęty ten las! Była chwila,
Że chciałam wracać... Po czarnej drożynie,
Złe siły chodzą...
Już i za tron świata,
Drugi raz taka nie zwabi mię ścieżka.
_Ogląda się w koło._
A jednak dziwno... tutaj, gdzie Lel mieszka,
To złe przeczucie odemnie odlata.
Jak tu uroczo!
Te kwiaty, te bluszcze,
Zdają się szeptać rozmową wonności.
Jakiś duch z nieba powiewa na puszczę...
Dziwnoż? Tu miłość, sama miłość gości!
_Po chwili.
_
Obudź się Wando! Nie teraz ci do dna
Zgłębiać jej urok... nie teraz zaiste!
_Ogląda się znowu._
Pokłon wam, skały surowe i mszyste.
Ztąd wrócę, znowu silna i swobodna.
_Tymczasem sześć Czarnych Xień nakłada sześć ognisk, po trzy z każdej strony wejścia do jaskini._
_Piorunna wziąwszy różową laseczkę, przystępuje do Wandy._
PIORUNNA.
Szybko godzina tajemnic uderzy...
Czas nam już krótki, a jeszcze ci wiele
Chciałam powiedzieć. Masz ducha rycerzy,
Gdy las postrachów przebyłaś tak śmiele.
Lecz wszystko niczem, przy tem co cię czeka.
Zjawienie Lela, w głaz ludzi przemienia,
WANDA.
Czyż on tak straszny, on, bóg zachwycenia?
PIORUNNA.
Nie, — lecz się śmierci równa dla człowieka,
Patrzeć przed śmiercią twarz w twarz na niebiany.
Ztąd wielu mężów martwych wynoszono,
Niejeden mędrzec wyszedł obłąkany.
Rozbudź więc w duszy moc nieustraszoną,
By na ten widok nie zmarła ci mowa.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 Nastepna>>