Wanda





Niebiosa są zazdrosnemi.
Kto-by, zawładłszy królestwem losów,
Miłość i chwałę posiadł na ziemi,
Był-by za blizkim niebiosów!
Zerwij z miłością, chwały czcicielko !
Póki czas jeszcze, zerwij, a śmiało!
Miłość o tyle przy źródle małą,
O ile przy ujściu wielką.
_Po chwili._
Za późno! Chwała w pył się druzgoce...
Przeszłam za blizko strasznej pochodni...
Miłość... To miłość! Nadziemskie moce
Zestąpcie! Brońcie mię od niej!
_Wchodzi _Piorunna.
Scena VIII.
_Wanda, Piorunna._
PIORUNNA.
Nadziemskie moce słyszą cię, i oto
Ja, ich posłanka, z ratunkiem ci spieszę.
WANDA
_oglądając się na nią z podziwieniem._
Kto-ś ty, tak piękna a smętna istoto?
PIORUNNA.
Wiem, czego wiedzieć nie powinny rzesze:
Wanda zadrżała przed potęgą Lela.
WANDA.
Zkąd ty wiesz o tem?
PIORUNNA.
A czegóż ja nie wiem?
Lód się zapala pod ust mych żarzewiem.
Wzrok mój kamienie przestrzela.
Głos mój, jak trzodę zwołuje zawieje.
Po wichrach pływam jak skarga po jęku.
Śpiewam, a gad mi usypia na ręku.
Świsnę, a jastrząb truchleje.
Gdy się rozgniewam, na dno idą łodzie,
Nad wsiami ciągną pożarowe łuny,
I czarny pomór gospodarzy w grodzie.
Gdy przeklnę, biją pioruny.
Z taką to władzą, wśród duchów jedyną,
Zchodzę by zbawcze ci objawić słowo,
Ty w oczach tłumu niezłomna królowo,
A w moich, słaba dziewczyno!
WANDA.
Jest tu zaiste wyższa moc ukryta...
W chwili gdy wzywam ratunku z nad ziemi,
Ta się pojawia i w sercu mem czyta.
_Po chwili milczenia._
Cóż więc dać możesz?
PIORUNNA.
Między mocy memi,
Jest moc, — (oh, każda z bogiń jej zazdrości!)
Znam dwa zaklęcia na serce człowiecze:
Miłość rozniecam i z miłości leczę.
WANDA
Leczysz?
Ty umiesz wyleczać z miłości!
I ty to umiesz? O wielka! Wspaniała!
Objaw mi, daj mi tę moc tajemniczą!
Ja-bym dziś za nią pół państwa oddała,
W piekła bym poszła za taką zdobyczą!
I czem-że leczysz?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 Nastepna>>