Reklama:





Zapraszamy:





Wanda






Ty chcesz by wszystko tobie czołem biło,
A ty nikomu, nawet panom nieba?
RYTYGIER.
Rytygierowi twoich rad nie trzeba.
KAPŁAN.
Kapłan ostatnie pytanie ci czyni!
Dasz jeńca ?
RYTYGIER.
Nigdy.
KAPŁAN.
A więc, wyjdź bogini!
_Zdejmuje z drzewa róg i weń uderza. — Na ten znak, bramy waro-_
_wni się otwierają.
_
_Z bram wychodzą długim szeregiem Kapłanie w czerwonych_
_ubraniach,_
Za niemi Trębacze uderzają w ogromne złociste trąby.
Za niemi Dziewice w zielonych szatach, z chorągwią bogini.
Za niemi Skaldowie z harfami.
Nakoniec pokazuje się Wóz Herty, okryty świecącemi zasłonami,otoczony tłumem niewolników.
W chwili gdy Wóz przejeżdża, wszyscy padają na kolana, oprócz
_Rytygiera._
CHÓR.
Zawiasami śrebrzystemi
Zadzwoniła wodna brama,
I na ziemię zjeżdża sama
Nieśmiertelna matka ziemi!
Wóz się zdradza gromów trzaskiem,
Lecz dla oczów zasłoniony.
Ach, otaczaj się w zasłony,
By nie zabić nas twym blaskiem.
_Wóz powoli zjeżdża ze wzgórza i zatrzymuje się w głębi nad brzegiem jeziora._
KAPŁAN.
Wesele ziemi!
Święto się zaczęło!
Wojny, żałoby, zawiści trujące,
Od dziś, zawieście na długie miesiące,
Piekielne zniszczenia dzieło.
Synowie ziemi !
Dość na morskie wody,
Dość na krew patrzeć. Bierzcie wieńce z liści,
W puharach topcie łzy i nienawiści,
Wstał dzień radości i zgody!
_Tłum niezbrojny rzuca się chciwie ku biesiadzie. Rycerze stoją posępnie._
A wy, do czary nie ściągniecież ręki ?
Próżno-ż dziewica uplata wam wianek?
Czy wam tak tęskno do Wendyjskich branek,
Że już i oczów nie macie na wdzięki Dawniej zdobyte w każdej świata stronie?
Kwiaty południa, czarne gwiazdy wschodu,
Wszystkie są!
Nie ma pod słońcem narodu,
Co-by swych córek wam nie oddał w plonie.
_Z pomiędzy Rycerzy nikt się nie porusza._
_ _
Czy taka wieczna żądza krwi was pali ?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 Nastepna>>