Wanda






WANDA
Ach, i pocóż w gniewie,
Zaraz rozcinać, to co dłonią miękką
Można rozwiązać? Czyż nie wolno dziewie,
Rozrządzać sercem i ręką?
Wyście spełnili poselską powinność,
Teraz ja moją wypełnię: gościnność.
_Wstaje._
Proszę na zamek Wawelowy ze mną.
Tam przy wieczerzy zasiądziemy razem,
By spełnić czarę za zgodę wzajemną.
POSEŁ
po _chwili wachania, zakładając miecz napowrót do pochwy._
Prośba kobiety — rozkazem.
_Wanda wychodzi — za nią Posłowie. — Cały tłum zwolna wyciąga._
_Rycerki wychodząc, zatrzymują nie przez chwilę na przodzie, sceny._
_ _
WŁASTA.
Pysznie odpowiedziała.
Dusza we mnie rosła.
PŁOMNIEWA.
To głaz a nie kobieta.
CZESŁAWA.
Mnie żal tego posła.
JEDNA Z RYCEREK.
Patrzcie! Tarcze z darami napowrót wynoszą...
INNA RYCERKA.
Szkoda!
Choćby się przyjrzeć, to już jest rozkoszą.
_Rycerki wychodzą._
_Gromada Mężów wychodząc zatrzymuje się na przodzie sceny._
STAROSTA ZIÓŁKO.
A to mu się odcięła!
Proszę uniżenie.
"Wolę sobie być Xięciem niż za Xięciem. " Proszę!
ŻUPAN ŚREBRZONKA.
Ale jeśli tak bardzo jej miłem rządzenie,
To będzie całe życie dawała odkosze?
WYRWIDĄB.
I cóżby to szkodziło? Kto się tego zlęknie?
Czy nam źle pod jej rządem?
ŻUPAN ŚREBRZONKA
Na początek pięknie,
Ale-ż każdy początek musi mieć swój koniec.
WŁADYKA LATOŚ.
Nie troskaj ta się, oćce. Nie z kamienia ona.
Koniec końcom przyjedzie taki śliczny goniec,
Tak od serca zagada, że i ją przekona.
WALIGÓRA.
Młoda jeszcze, niech sobie do woli przebiera.
STAROSTA ZIÓŁKO.
Tylko strach, gdy przebiera dziewka przemądrzała,
Ey w końcu za sokola, dudka nie dostała.
ŻUPAN ŚKEBRZONKA.
Oj tak, tak. — Trochę szkoda tego Rytygiera.
Cuda nam o nim prawił.
WYRWIDĄB.
Eli! O cudzoziemcu
Który za morzeni siedzi, łatwo prawić cuda.
Póki zdaleka, dobry.
Niech wejść mu się uda,
Za łeb nas wszystkich weźmie.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 Nastepna>>