Wanda






Już na ten raz, to posłom życzę dobrze
STANISŁAW.
Czemu?
ŻUPAN ŚREBRZONKA
Gadałem z ich najstarszym. Nie od kształtu głowa.
WYRWIDĄB.
Jakże z Niemcem u licha doszliście do słowa?
ŻUPAN ŚREBRZONKA.
Dziwna rzecz! Wcale nieźle gada po naszomu.
Opowiadał że w Rugji, Niemcy i Wendowie
Żyją tacy zmieszani jakby mak ze zbożem.
Różnie się tam witają, to ręką, to nożem,
Lecz gadać z sobą muszą.
STAROSTA ZIÓŁKO
Niech-że pięknie powie,
By raz już z tą swatowską zakończyć mitręgą.
Scena VII.
_Trąby się odzywają. — Wchodzą trzej Posłowie Niemieccy_
_z orszakiem.
_
_Za niemi Giermkowie na tarczach niosą dary._
_ _
ŻUPAN ŚKEBRZONKA.
A co?
WALIGÓRA.
Nie ma co mówić, wyglądają tęgo.
BOŻENNA.
Przepyszni!
CZESŁAWA.
A widzicie, co to tam przyniosły
Te pacholęta?
JEDNA Z RYCEREK.
Skarby!
Gdyby ich odprawiono.
INNA RYCERKA.
Ja-bym się dziwiła,
PŁOMNIEWA.
Gdy takie są posły,
Jakim-że ten być musi, który ich przysyła?
_Naczelny Poseł Niemiecki stanąwszy przed Wandą, Mada_
_głęboki pokłon i ugina kolano._
NACZELNY POSEŁ.
Do ziemi czołem! Któż-by śmiał stać przy niej ?
Ach ! ja myślałem szukając Krakowa,
Że w nim panuje kobieta, królowa.
Wchodzę — spoglądam — bogini!
WANDA.
Wstańcie rycerzu, rozgniewacie bogi
Czcią, co ich władzy należy się samej.
Z dalekiej — słyszę — przybyliście drogi.
Jakież nam wieści niesiecie? Słuchamy.
POSEŁ
_ wstaje._
We mgłach północy, w niebieskościach morza,
Wyspa się świeci tak białemi skały,
Że nieraz żeglarz mijając brzeg biały,
W noc pyta: Czy to już zorza?
Na skałach rosną nieprzebyte lasy.
W lasach mieszkają rycerze Teutony.
Złotemi gwoźdźmi nabite ich pasy,
Szyszaki z miedzi czerwonej.
Gdzie wyspa szumi najciemniejszym borem,
Herta, bogini burzliwego czoła,
Mieszka w świątnicy nad Czarnem jeziorem,
I krwawej ofiary woła.
Co rok, sto łodzi z rycerzami płynie.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 Nastepna>>