Wanda






Lecz z tego nic nie będzie.
STANISŁAW.
Będzie czy nie będzie,
Nie ty o tem stanowisz.
WYRWIDĄB.
Jakto? Więc cl ona
Wzajemną? Odpowiadaj — bo jeśli wzajemną...
STANISŁAW.
To co ?
WYRWIDĄB.
O, jeśli tak jest, niech cię strzegą bogi!
Nie dożyje starości kto się mierzy ze mną.
Chłopcze, nie zachodź mi drogi!
STANISŁAW.
Ty mi zachodzisz drogę !
I z jakiego prawa?
Znosiłem długo, — za długo.
Czy sądzisz, że syn Lesława,
Drży przed zbójecką maczugą?
WYRWIDĄB
_podnosząc maczugę._
Zbójecką?
A toż właśnie ja wytępiam zbóje!
Zbóje, to ty zuchwalcze i twoje krewniaki
Przeklęte Wojewody, co jakby smok jaki
Żarły naszą ziemię!
Jam tą pałką ich zgniatał, — i teraz żałujęŻe do szczętu nie zgniotłem. To kretowe plemie
Znów myśli że tron podkopie...
STANISŁAW.
Co ty będziesz mi ród mój oczerniał, ty chłopie!
_W chwili gdy się chcą na siebie rzucić, wchodzi kilku _Wojowników. _Ci ich rozłączają. Chwila zamieszania._
Scena VI.
_Trąby się odzywają. — Zwolna wchodzi Orszak Wandy i tłum narodu Nakoniec sama Wanda, w monarszem ubraniu — na głowie ma koronę, w ręku berło długie jak włócznia.
Za nią idą: Tomiła trzymająca tablice prawa, i Własta trzymająca miecz sprawiedliwości._
_Za niemi parami idą Rycerki, niosące proporce i wieńce .
Wanda siada pod dębem — Tomiła i Własta stają po obu jej stronach. — Dostojnicy i sędziwe niewiasty siadają na stopniach darniowych. — Wojownicy i Rycerki stają po bokach.
Od lewej strony, ku przedowi sceny, skupiają się te jedną gromadkę.Waligóra, Wyrwidąb, Starosta Ziółko. Żupan Srebrzonka. Władyka Latoś, Stanisław iZbigniew._
WALIGÓRA.
Ciekawy jestem ludzi z tej wyspy wsławionej.
ZBIGNIEW.
Czy oni są_ z _tej wyspy, gdzie my do Arkony,
Do boga Światowida co rok posyłamy
Dziesięcinę wojenną?
WŁADYKA LATOŚ.
A jakże, z tej samej.
ŻUPAN ŚREBRZONKA.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 Nastepna>>