Reklama:





Zapraszamy:





Wanda






Choćbyśmy miały serca ukute z kamieni,
Na sam ich widok, rzewność wszechmogąca,
Miecze nam z rąk powytrąca.
Choćby nam bitwę ztoczyć raz przyszło jedynie,
Choćby nasz los na wieki miał zależeć od niej,
Choćby nas miała podnieść nad same boginie,
Precz ze zwycięstwem opartem na
zbrodni.
CHÓR.
Przed jej wymową któż nie złoży broni?
WŁASTA.
Może też los nas uchroni
Od takiej bitwy. Lecz nasza postawa
Niech będzie groźną, jakbyśmy szły do niej.
Mężowie, czuli tylko na czynu wymowę,
Dopiero wtedy z nami podzielą swe prawa, "
Gdy ujrzą żeś-my gotowe
Zdobyć je siłą jak oni.
Ha! Co mówię, podzielą ?
Niech nam je oddadzą.
Dosyć już długo, wszystko drżało pod ich władzą.
Niech i oni poznają, co to jest, wieść życie
Z zawiązanemi usty i rękoma.
A wy, co sprawiedliwość niemylnie mierzycie,
Których moc, prędzej-później ludziom jest widoma,
Bożki z dwoma berłami a jedną koroną,
Wecie i Odwecie,
Przyszłość oddajcie
kobiecie,
Za całą przeszłość straconą!
PŁOMNIEMA.
Chyba za _twoją_ przeszłość. Ty, cały ród męzki
Wyklęłaś za jednego! Był zmienny? Nie dziwy.
Któż-by wytrwał przy dziewic tak strasznie gniewliwej?
Ale-ż nie każde serce poniosło te klęski.
O, gdybyś mogła wiedzieć czem jest miłość stała...
WŁASTA,
_chwytając za rękojeść miecza._
Wando, ia mi urąga! Tu już na obronę,
Czcze słowo, to za mało!
PŁOMNIEWA
_szyderczo._
Czyż-byś wyzywała?
_Obie z dobytym orężem przystępują do siebie gwałtownie. _Wanda _podnosi się i staje między niemi._
WANDA.
Ja tu sądzę! Schowajcie żelaza szalone.
A ty Płomniewo, szanuj dostojeństwo Własty,
Co mój własny miecz nosi. Jeśli chcesz wzajemną.
Miłość i stałość sławić, to nie tu przedemną.
Rozważamy nie przeszłość, lecz przyszłość niewiasty.
_Własta _i _Płomniewa się rozstępują._ —_ Wanda siada._
_Długie milczenie._
_ _
TOMIŁA.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 Nastepna>>