Wanda





Użycie jej przecież nie wypłynęło z dowolnego domysłu autorki, lecz zostało poniekąd wyjęte z ust samej legendy, myśl ta bowiem jest już przypisywana Wandzie przez naszych
kronikarzy.
"Wanda zaś.... po ukończeniu wojny niesłychanej i tak
wielkiej.....
prowadząc wojsko swoje nietknięte w uroczystym
pochodzie napowrót do Krakowa, przyjmowana z wielkiem uszanowaniem i radością, za tak świetne i znakomite zwycięztwo za tak
szczęśliwe powodzenie jakiem przez całe życie nad innych śmiertelnych, celowała, najprzód Bogom swoim przy wszystkich ołtarzach___ czynić dzięki za szczęśliwe wypadki nakazała;
co święcie wykonawszy, postanowiła siebie samą dać dobrowolnie Bogom na ofiarę, uwiedziona obłąkaniem owemu wiekowi właściwem, gdzie to za rzecz miłą Bogom i czyn wyniosły i
bohaterski uważano; a oraz podobno, ażeby świetność i pomyślność nieprzerwana jej dziejów wypadkiem jakim nieszczęśliwym nie zostały zasępione.
"
Dzieje Polskie Jana Długosza — przekł. G. Bornemana. Leszno. 1840 r. Zeszyt III, str. 146.
EPILOG.
Str. 257 w. 7.
Ależ Własta ?
W swej ojczyźnie się zjawiła jak kometa buntu —
I poległa na puklerzu, sławna "Dziewczą wojną.
"
Postać Własty nie jest wytworzoną przez wyobraźnię autorki; jest ona także wziętą z podań ludu czeskiego.
Nabytek cenny, bo Własta wybornie przedstawia jedną z najważniejszych stron owego wielkiego ruchu, jaki według legendowych wskazówek miał się niegdyś objawić między niewiastami
Słowiańskiemi a którego niewyraźne ale wspaniałe przypomnienia przesuwają się do dziś dnia przed nami, w postaciach spokojnej, prawodawczej Libussy, — tajemniczych mędrczyń Kazi
i Teti, — bohaterskiej i poświęcającej się Wandy, — a nakoniec groźnej Własty, której charakter burzycielski i rewolucyjny, doskonale dopełnia obraz owych zagadkowych porywów
do jakiejś wielkiej przemiany społecznej.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 Nastepna>>