Reklama:





Zapraszamy:





Wanda





)_
(Wanda, _ciągle klęcząca, wpatruje się długa, potem słania się i pada bezprzytomnie.)_
_(Chwila ciszy.)_
Scena IV.
_(Wracają, Zielna niosąca wieniec, za nią inne Xienie.
)_
ZIELNA.
Wando, co tobie?
WSZYSTKIE
_(zmieszanemi głosami.)_
Wando! Drogie dziecię!
_(Otaczają )_
WANDĘ.
_(ta się ocuca, i do koła ogląda,)_
_ _
WANDA.
Gdzie on?
POMNA.
Kto taki?
WANDA.
On. — Ach... wy nie wiecie
Teraz, choćbym przez wieki żyła, nieustannie
Będzie mi stał przed oczyma,
Gdy rękę podniesioną ku mnie, o tak, — trzyma.
_(Krótkie milczenie.)_
Słuchajcie: ślubowałam przed chwilą Dziewannie.
ŻYWNA.
Już? O niebaczna!
POMNA,
Straszne-ś ty pęta włożyła.
WANDA.
Ach, nie mówcie tak!
Musi niebiosom być miła
Przysięga, co z nich zaraz odpowiedź otrzyma.
— "Nikt mi inny" przysięgłam "kochankiem nie będzie,
"Tylko Duch narodu — "
I wnet, jak trąba powietrzna w rozpędzie,
Jak słup przezroczy ze światła i z lodu,
Z
szumiącą falą u nóg,
Z oślepiającym blaskiem w koło głowy,
Stanął przedemną jakiś duch, czy bóg?
ŚPIEWNA.
Był-że to duch którego wyzwałaś zuchwała,
Duch narodowy?
POMNA,
_zamyślona._
Może cień Lecha?
WANDA.
Niewiem, — lecz jam go widziała
Tak jak teraz was widzę.
_Przesuwa rękę po czole._
Nie, — jeszcze inaczej..
Mniej wyraźnie, a jaśniej. — Te barwy, te ruchy,
Ten blask... próżno i mówić! Któż to wytłumaczy
Oczom, które nie były wezwane na świadki?
SENNA.
Oczami ducha można widzieć duchy.
Dar to potężny, dar rzadki
Muszą cię kochać nieśmiertelne siły,
Gdy oczy ducha _dziś _ci otworzyły.
WANDA.
I uśmiechnął się do mnie!
Aż mu kwitło lice!
A potem, rękę wyciągnął zdaleka,
Jak człowiek ściąga rękę do człowieka,
Kiedy od niego bierze obietnicę.
Scena V.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 | 102 | 103 | 104 | 105 | 106 | 107 | 108 | 109 | 110 | 111 | 112 | 113 | 114 | 115 | 116 | 117 | 118 | 119 | 120 | 121 | 122 | 123 | 124 | 125 | 126 | 127 | 128 | 129 | 130 | 131 | 132 | 133 | 134 | 135 | 136 | 137 | 138 | 139 | 140 | 141 | 142 | 143 | 144 | 145 | 146 | 147 | 148 | 149 | 150 | 151 Nastepna>>